wtorek, 22 kwietnia 2014

garażowe nabytki

Witajcie!

Podczas ostatniego popytu na wsi znalazłam też chwilę na szybkie przejrzenie garażu, parnika u babci i piwnicy cioci. Wygrzebałam takie oto nikomu już niepotrzebne i z pozoru brzydkie artykuły. Zamierzam odnowić je w wakacje. Mam spore zaległości w tym temacie :( Renowacji wymaga też stara walizkakosze wiklinowe i wiele wiele innych rzeczy, o których nie pisałam jeszcze na blogu.






Ten balon raczej ( przynajmniej w najbliższym czasie) nie będzie dizajnerską ozdoba pokoju ale pewnie przyda się na jesień gdy będziemy chcieli robić swojskie wino :)




Podczas ostatniej rozmowy z mężem ustaliliśmy, że pojedziemy na majówkę na wieś, a później ja zostanę z córką jeszcze jakieś dwa tygodnie :) Nie mogę posiąść się z radości. Jedyną rzeczą, która mnie martwi to brak internetu :( Spróbuję wyszukać promocji u operatorów aby na jakiś miesiąc wykupić w tablecie transfer. Co prawda ciężko tam z zasięgiem no ale lepszy rydz niż nic :) Może korzystacie z usług jakiegoś operatora, z którym nie będę musiała wiązać się żadną umową? Szukam internetu na zasadzie sprzedaży przedpłaconej tzn na kartę. 

Pozdrawiam Was gorąco! Dziękuję za życzenia świąteczne, za każde Wasze odwiedziny i pozostawione słowo :)


26 komentarzy:

  1. Podobne kwietniki wisiały u mojej babci, bardzo je lubiłam.
    Butli natomiast zazdroszczę Ci szczerze! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super te "łupy" piwniczne :-)))
    Odnośnie internetu to Ci nie doradzę , bo nie wiem .. u nas M się takowymi rzeczami zajmuje :-))

    A butla w koszu boooooska!! Wymyć porządnie , odmalować metal i ulala!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) szkoda tylko ze na razie nie mam na nią miejsca w domu:(

      Usuń
  3. Duży potencjał drzemie w tych wszystkich rzeczach :) Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna ta doniczka z domkiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda tylko, że zniszczona :( może jednak coś się uda z nią zrobić

      Usuń
  5. Świetne...o taki baniak na wino to i ja mam... nie planuję wina ale mozna tam ustawić jakieś gałązki i ozdoba rodem ze skandynawskich blogów. Buziaki i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się podobają gałązki lub inne ozdoby w takim baniaku ale niestety aktualnie nie mam na to miejsca:( Więc w oczekiwaniu na wolne miejsce będę pędziła wino:)

      Usuń
  6. Kochana, cudne te twoje nowe nabytki! A baniak, świetny:-)
    Ściskam i buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
  7. I takie wykopaliska to ja lubię:))) Cudeńka...

    OdpowiedzUsuń
  8. ale znaleziska Kochana , ta butla cudniasta
    napisze ci na priva jakiego samam uzwam operatora w tablecie , bo nie chce tu robic reklamy ;)
    pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Z takimi nabytkami można poszaleć:)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubie:)))balon bym przygarnela:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie no skarby jak nic...a ten balon to CUDO!!!
    ach już czuję ten smak swojskiego winka na zimowe wieczory:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) jeszcze nie robiłam swojego wina ale testować innych już nie raz miałam okazję :)

      Usuń
  12. Ha! To ja do ciebie przyjadę i razem pogrzebiemy w piwnicy:) Pozdrowienia i dobrego wypoczynku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj przydadzą się kolejne pary rąk:) zapraszam

      Usuń