środa, 27 marca 2013

koszyki wiklinowe z Ikea

Farby jeszcze zostało i tak maluje i maluje.... Dzisiaj na warsztat biorę koszyki z Ikea i przedstawiam moją zmianę.
Kiedyś wspominałam o nich pisząc o misiach do pokoju córki.
http://paulapearls.blogspot.com/2013/01/zdobycz-za-cae-599z.html




poniedziałek, 18 marca 2013

jak malowanie to na całego

Jak malowanie to na całego. Tyle zostało mi jeszcze farby może znowu jakieś malowanie?:) Jest jeszcze parę rzeczy, które chciałabym zmienić więc do dzieła! Jako pierwsze pod pędzel poszyły niebieskie ramki z Ikea.
 

RAMKI



Ciężko jest to wszystko zorganizować na 40m2 i to przy małym dziecku:( Zatem malowanie odbywało się w łazience w godzinach wieczornych. Trochę śmierdziało farbą ale jakoś dało się przetrwać. 


ŚWIECZNIK
Kolejny do zmiany był niebieski świecznik. Pamiętam jeszcze jak dostałam go w podstawówce od koleżanki na mikołajki:) Pamiętacie jak to sie losowało osobę, której późnej kupowało sie prezent:) Niby miała być niespodzianka, a i tak wszyscy wiedzieli kto ma kogo. Pamiętam jak Iza zapytała mnie co chcę dostać. Zamarzył mi się duży świecznik na podgrzewacze:) Jednak z perspektywy czasu dobrze, że koleżanka nie spełniła mojego życzenia. Ten bardziej mi się podoba i to po dziś dzień. Jednak kolor postanowiłam zmienić:)




Cały czas zastanawiam się jaki wybrać kolor świeczek? Białe czy niebieskie? Co o tym myślicie?
W piwnicy wynalazłam jeszcze plastikową różę z Częstochowy. Chyba to nie grzech, że zmieniłam jej kolor?:)


PLASTIKOWA RÓŻA

 Jak wam się podoba efekt końcowy? Może dokupić błękitną farbę i pomalować pąki róż? Sama nie wiem. W następnym poście postaram się pokazać Wam inna aranżację z wykorzystaniem tych róż i ocenicie czy trzeba coś zmienić. 

niedziela, 17 marca 2013

metamorfozy świeczników








Ponieważ aktualnie przebywam w Łodzi (przyjechałam odwiedzić rodzinkę) to postanowiłam trochę pozmieniać w pokoju siostry. A ponieważ ona nie ma nic przeciwko to "pod pędzel" wzięłam świeczniki, które maja chyba ze sto lat i których nie podobała mi się pierwotna wersja kolorystyczna.








W Castoramie kupiłam najtańszą farbę do drewna i metalu w kolorze kość słoniowa oraz pędzelki. Farba bardzo dobra, ładnie pokrywa jest wydajna ale pędzelki kiepskie. Cały czas wychodzi z nich włosie i myślę, że niestety w tym przypadku cena jest odzwierciedleniem jakości. :(








I taka jeszcze Wielkanocna chwilowa zmiana



Średnia ze mnie malarka:( i jeszcze te kiepskie pędzle:(. Pomijając te dwie drobnostki:) efekt jest fajny. Myślę, że świeczniki lepiej wyglądają w tym kolorze. 
Znalazłam jakąś starą zielono-wielkanocną świeczkę i postanowiłam ją wypalić dlatego na zdjęciu jest taki kolor niepasujący do reszty (nie do końca widać to na tych zdjęciach) ale planuje dokupić jakąś niedużą jasnobłękitną świeczkę i wtedy całość postawić na półce aby ładnie komponowała się z kolorem panującym w tym pokoju. Bo ten jasny kolor okrągłej świeczki za bardzo zlewa się teraz z kolorem świecznika i nie podoba mi się ostateczny efekt.


patera z... New Looka








Nawet w sklepie z ubraniami można znaleźć coś fajnego do domu:). Ta słodka patera została kupiona przeze mnie w sklepie New Look. Oczywiście na wyprzedaży:). Pierwotna cena to 39zł natomiast ja zapłaciłam za nią 15zł. Może wydawać się niepraktyczna bo są za duże przerwy między drucikami i ciasto czy cukierki mogłyby wypadać przez szczeliny ale kto powiedział, że patera musi być tylko na słodycze? Na razie ( jak większość rzeczy, które prezentuje na tym blogu) czeka, aż w końcu ja doczekam się własnego M więc póki co zdobi pokój mojej siostry i czeka na pomysły co by tu można na niej położyć:)


New Look
Galeria Łódzka ul. Piłsudskiego 15/23




czwartek, 14 marca 2013

czy da się z tego coś jeszcze zrobić?



To akurat nie należy do moich perełek, którymi chciałabym się pochwalić ale przechodząc koło tego codziennie często zatrzymuje mnie pytanie czy da się z tego coś zrobić? Coś co zdobiłoby ścianę a nie tylko straszyło starym stylem lat 90. Kompozycja wisi w kuchni i należy do mojej teściowej. Mimo, że aktualnie nie ma to w sobie nic zachęcającego to ja jednak nie spisywałabym tego na straty. Widzę jakiś potencjał. Może zainspirujecie mnie? Czy ktoś widział już jakieś podobne cudowne metamorfozy?



piątek, 1 marca 2013

biała latarenka





Śliczna latarenka z Bożonarodzeniowych wyprzedaży:). Myślę jednak, że z powodzeniem może zdobić mieszkanie cały czas. Kosztowała 25zł, a wcześniejsza cena to aż 49zł. Czeka teraz na swoje miejsce i na razie nie mogę zdecydować się gdzie ją postawić. Za mało mam półek i bardzo nad tym ubolewam! Niestety ściany wykonane są z betonu chyba bo nawet wiertarką ciężko jest wywiercić dziurę na ramkę nie mówiąc o dodatkowych półkach. Czekam zatem aż rodzice zdecydują się na jakiś większy remont i wtedy wszystko tu im inaczej urządzę.


HOME&YOU
CH TULIPAN
ul. Józefa Piłsudskiego 94